Akcja Katolicka Archidiecezji Warszawskiej

Pogrzeb ks. Stanisława Małkowskiego. „Był zapatrzony w Jezusa Chrystusa”

Uroczystości pogrzebowe ks. Stanisława Małkowskiego odbyły się w Świątyni Opatrzności Bożej pod przewodnictwem metropolity warszawskiego abp. Adriana Galbasa. "Był zapatrzony w Jezusa Chrystusa, który, mamy nadzieję, dziś przyjmuje go do siebie" – mówił w homilii ks. infułat Jan Sikorski.


W uroczystościach pogrzebowych ks. Stanisława Małkowskiego wzięło udział liczne grono duchownych oraz świeckich. Mszę Świętą koncelebrowało kilkudziesięciu kapłanów, w tym ks. infułat Jan Sikorski, który wygłosił homilię, ks. Waldemar Chrostowski oraz ks. Jarosław Wąsowicz, kapelan Prezydenta RP.

Przed rozpoczęciem liturgii Agnieszka Jędrzak, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, odczytała list Prezydenta RP Karola Nawrockiego. 

– Przyszło nam dziś pożegnać modlitwą i wspomnieniem niezwykłego człowieka i kapłana. Świadka uczestnika i bohatera polskiej historii. Księdza oddanego Bogu i Ojczyźnie, ale też sprawom wszystkich skrzywdzonych i potrzebujących. Ryzykował własnym życiem. I nigdy nie przedkładał osobistych korzyści i zaszczytów nad nakazy sumienia. Represjonowany, krzywdzony, pomijany. Świętej pamięci ksiądz Stanisław Małkowski pozostał zawsze wierny swoim zasadom – napisał Prezydent RP.

Prezydent RP przypomniał życie i historię posługi ks. Stanisława Małkowskiego, w tym jego zaangażowanie w sprawy polskie, pomoc dla potrzebujących oraz działania na rzecz obrony życia nienarodzonych.

–  Dla mojego pokolenia postawa księdza Stanisława Małkowskiego pozostaje świadectwem tego, że wierność sumieniu ma swoją cenę. Ale są wartości, których nie wolno porzucić bez względu na cenę – napisał Prezydent.

Liturgia rozpoczęła się pieśnią wielkanocną “Zwycięzca śmierci”. – Pogrzeb chrześcijański łączy ze sobą przeszłość i przyszłość. To co, było i to co będzie. A łączy przez osobę Tego, który jest. Ogarniamy przeszłość świętej pamięci księdza Stanisława. Dziękujemy Panu Bogu za jego życie, za powołanie, za jego gorliwą służbę. Za to wszystko co zrobił dobrego dla Kościoła, dla drugiego człowieka, dla Ojczyzny. Za to, o czym wiemy i za to, o czym wie tylko Bóg – powiedział abp Adrian Galbas. 

W homilii ks. infułat Jan Sikorski podkreślił, że żegnamy “niezwykłego kapłana” i jednego z „Bożych Szaleńców”. – Był niezależny. Aż do bólu, w tej swojej miłości Pana Boga i miłości człowieka – mówił. Przywoływał wspomnienia o ks. Małkowskim – o tym, jak jako dziecko modlił się za zmarłego Stalina, o tym, jak pożyczał pieniądze, by przekazywać je biednym, o jego „niepokornych” kazaniach.

****

Duchowny przypomniał, że ks. Małkowski jeszcze przed wstąpieniem do seminarium studiował socjologię, jednak wciąż powracała do niego myśl: „a może kapłaństwo?”. – Szukał sposobów, aby jak najlepiej służyć człowiekowi – mówił ks. Sikorski.

– Słuchał Bożej prawdy i poszedł za drogą powołania, które drążyło jego sumienie – powiedział. Po przyjęciu święceń kapłańskich ks. Małkowski „posługiwał, gdzie się dało” – wspominał ks. Sikorski. Publikował również swoje prace i pisał na tyle dobrze, że zaproponowano mu przygotowanie doktoratu. – Ale komisje powiedziały „nie”, bo interesuje się katolicyzmem – mówił.

Jak podkreślił ks. Sikorski, ks. Małkowski miał jednak „inny doktorat” – Był zapatrzony w Jezusa Chrystusa, który, mamy nadzieję, dziś przyjmuje go do siebie – mówił. 

Duchowny przypomniał, że ks. Stanisław Małkowski został uhonorowany Orderem Orła Białego, najwyższym odznaczeniem państwowym. Nawiązując do poematu „Grób Agamemnona” Juliusza Słowackiego podkreślił, że Polsce potrzeba orłów, nie pawi i papug. – Stasiu, wymódl nam dla naszego kraju orłów. Bożych Szaleńców, jak ty – mówił. 

Ks. Stanisław Małkowski był działaczem opozycji demokratycznej, kapelanem “Solidarności”, ale też socjologiem i publicystą. Urodził się 29 lipca 1944 roku w Woli Korytnickiej koło Węgrowa. Był absolwentem VI Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Reytana w Warszawie oraz Wydziału Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego. Do Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie wstąpił w 1970 roku, a święcenia kapłańskie otrzymał cztery lata później, 22 grudnia 1974 roku, z rąk biskupa pomocniczego warszawskiego Zbigniewa Kraszewskiego. 

Jako wikariusz i rezydent posługiwał w parafiach warszawskich i pozawarszawskich m.in. w parafii Bożego Ciała na Kamionku, w Skierniewicach, Ząbkach, w parafii św. Jozafata w Warszawie i parafii Matki Bożej Królowej Świata w Warszawie. W połowie lat siedemdziesiątych wstąpił do nowicjatu w Zakonie Kaznodziejskim (Dominikanie), ale po roku powrócił do posługi kapłana diecezjalnego. 

Od lat 60. XX wieku był zaangażowany w działalność opozycyjną, za którą Służba Bezpieczeństwa wielokrotnie go zatrzymywała i przesłuchiwała. 

W seminarium poznał ks. Jerzego Popiełuszkę, z którym się zaprzyjaźnił, a później został jego współpracownikiem. Od 1982 roku wraz z ks. Popiełuszką odprawiał słynne Msze Święte w intencji Ojczyzny w kościele św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu.  

Był również zaangażowany w działalność Ruchu „Gaudium Vitae”, który bronił życia nienarodzonych.

11 listopada 2021 roku ks. Stanisław Małkowski został uhonorowany przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę Orderem Orła Białego. Najwyższe odznaczenie państwowe duchowny otrzymał „w uznaniu znamienitych zasług w pracy duszpasterskiej, za bohaterską postawę kapelana „Solidarności” wspierającego słowem i czynem walkę o Polskę niepodległą i sprawiedliwą, stojącego po stronie dobra i prawdy w obronie niezbywalnych praw człowieka”.  

Od lipca 2022 roku jako emeryt zamieszkał w domu rodzinnym na terenie Diecezji Warszawsko-Praskiej. 

Ks. Stanisław Małkowski zmarł 7 września 2026 roku w wieku 82 lat.

https://archwwa.pl/aktualnosci/pogrzeb-ks-stanislawa-malkowskiego-byl-zapatrzony-w-jezusa-chrystusa/

 

 

Kazanie ks. Jana Sikorskiego podczas pogrzebu ks. Stanisława Małkowskiego  

https://www.youtube.com/@centrumopatrznoscibozej-wo9209