Upamiętnienie w Sejmie RP 125. rocznicy urodzin i 45. rocznicy śmierci bł. ks. kard. Stefana Wyszyńskiego –
Sejmowa Komisja Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu przyjęła w czwartek uchwałę w sprawie uczczenia 125. rocznicy urodzin i 45. rocznicy śmierci bł. ks. kard. Stefana Wyszyńskiego. W projekcie podkreślono, że życie i nauczanie Prymasa Tysiąclecia pozostają trwałym elementem dziedzictwa narodowego, a jego przesłanie nadal stanowi aktualny drogowskaz dla Polaków.
Na sprawozdawcę uchwały na sali plenarnej komisja wyznaczyła posłankę Marię Koc z klubu parlamentarnego PiS.
W projekcie uchwały posłowie oddają hołd Prymasowi Tysiąclecia, określając go jako wybitnego kapłana, męża stanu i jeden z najważniejszych autorytetów moralnych XX wieku w Polsce.
Przypomniano także w tekście uchwały, że urodzony w 1901 r. w Zuzeli (na terenie ówczesnego zaboru rosyjskiego, dziś diecezji łomżyńskiej) przyszły Prymas Polski od młodości łączył działalność duszpasterską z zaangażowaniem społecznym i patriotycznym.
Podczas II wojny światowej działał w Laskach, gdzie pełnił posługę jako duszpasterz w ośrodku dla niewidomych dzieci. Po wstąpieniu do Armii Krajowej jako kapelan szpitala wojennego zorganizowanego w Laskach i żołnierz wykazał się w dramatycznych czasach okupacji niemieckiej odwagą, poświęceniem i solidarnością z cierpiącymi.
„Jego postawa była świadectwem najwyższych wartości humanitarnych i patriotycznych” – czytamy w uchwale.
Autorzy uchwały podkreślają jego sprzeciw wobec władz komunistycznych, przypominając słynne „non possumus” oraz okres internowania.
„Jako Prymas Polski Stefan Wyszyński pozostał wierny swoim ideałom, stawiając w centrum troski człowieka i jego godność. Czynił wszystko, aby w Ojczyźnie nie było przemocy i nienawiści. Niesłusznie uwięziony przez władze komunistyczne, dawał świadectwo siły ducha, ucząc, że zwycięstwo osiąga się przez miłość i przebaczenie, a nie przez nienawiść. Wykazał również bezkompromisową postawę wobec władz komunistycznych, głosząc słynne »non possumus«, czyli kategoryczną odmowę podporządkowania Kościoła aparatowi władzy i przepisom naruszającym wolność religijną” – napisano.
W dokumencie zaznaczono, że podczas uwięzienia w Komańczy ksiądz kardynał napisał Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego, które są aktualnym do dziś programem odrodzenia moralnego i społecznego w duchu wierności Bogu, Krzyżowi i Ewangelii.
Sejm wskazuje w uchwale także na rolę Prymasa Tysiąclecia w przygotowaniu obchodów milenijnych chrztu Polski oraz jego wkład w wybór ks. kard. Karola Wojtyły na Papieża. W uchwale przypomniano słowa Jana Pawła II, który podkreślał znaczenie wiary i niezłomności Prymasa Wyszyńskiego dla pontyfikatu Papieża Polaka.
Według projektu nauczanie ks. kard. Wyszyńskiego stworzyło także fundament dla powstania „Solidarności” i pokojowych przemian demokratycznych w Polsce. Sejm ocenia, że jego przesłanie oparte na wierze, solidarności i odpowiedzialności za dobro wspólne pozostaje aktualne dla kolejnych pokoleń Polaków.
Z okazji 125. rocznicy urodzin i 45. rocznicy śmierci bł. ks. kard. Stefana Wyszyńskiego 27 maja zostanie otwarta w Sejmie okolicznościowa wystawa poświęcona Prymasowi Tysiąclecia. Odbędzie się także konferencja naukowa w Sali Kolumnowej. Dzień później do kaplicy sejmowej zostaną uroczyście wniesione relikwie bł. ks. kard. Stefana Wyszyńskiego.
APW, KAI
===========================================================================
W czterdziestą piątą rocznicę śmierci bł. Stefana kard. Wyszyńskiego, w czwartek 28 maja 2026, abp Adrian Galbas wprowadził relikwie Prymasa Tysiąclecia do kaplicy sejmowej.
Mszę Świętą w kaplicy sejmowej, której przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas, koncelebrowali duszpasterz parlamentarzystów ks. Andrzej Sikorski oraz ks. Mirosław Jaworski, proboszcz parafii św. Aleksandra przy placu Trzech Krzyży.
Znaczną część homilii metropolita warszawski poświęcił nauczaniu Prymasa Tysiąclecia. Cytując fragment listu na Wielki Post w 1981 roku, w którym kard. Stefan Wyszyński pisał o tym, że “życie społeczne jest napełnione niepokojem”, metropolita warszawski zaznaczył, że sytuacja Polski jest bardzo podobna do tej sprzed czterdziestu pięciu lat.
Abp Galbas przypomniał, że Prymas Wyszyński apelował “o umiarkowanie, tak ważne w codziennej polityce i o to, by naprawę zawsze zaczynać od siebie”, ale mówił też o konieczności “rachunku sumienia, by przejrzeć się w lustrze jakim jest – zawarte w piątym rozdziale ewangelii według św. Mateusza – Kazanie na Górze”.
Hierarcha krytycznie odniósł się do prób „prawnego lub faktycznego przedefiniowania instytucji małżeństwa i rodziny”, oceniając, że są one sprzeczne zarówno z naturą człowieka, jak i z konstytucją. – Wiele mówimy dzisiaj o nieuporządkowanym wykorzystywaniu dóbr naturalnych, i to jest słuszne, za mało jednak o rozmaitym niszczeniu i wykorzystywaniu człowieka – dodał.
Zwrócił także uwagę na nowe wyzwania moralne związane z rozwojem technologii. Wskazał m.in. na powszechną dostępność pornografii w internecie, szczególnie niebezpieczną dla dzieci. – Decyzje w tej kwestii podejmuje się w tym budynku. Uregulowanie tej sprawy technicznie wydaje się bardzo proste – mówił, zwracając się do parlamentarzystów.
Metropolita warszawski podkreślił też aktualność apelu Prymasa Wyszyńskiego o pojednanie narodowe i polityczne. Zaznaczył, że spory polityczne są naturalne, ale nie powinny prowadzić do podważania patriotyzmu przeciwników. – Po to tworzy się partie polityczne, aby różne punkty widzenia i różne interesy społeczne były w parlamencie reprezentowane. Ale powstaje pytanie: czy w sporach o dobro Polski zachowana jest właściwa miara? Czy macie Państwo to przekonanie, że wasi polityczni oponenci, choć mają inne od waszych poglądy i punkty widzenia, szczerze kochają ojczyznę i są prawdziwymi patriotami? – mówił.
Przywołując nauczanie kard. Wyszyńskiego i bł. ks. Jerzego Popiełuszki, abp Galbas przypomniał chrześcijańską zasadę „zło dobrem zwyciężaj”. Cytował słowa Prymasa Tysiąclecia, że prawdziwie zwycięża ten, kto potrafi przebaczać i zachować miłość nawet wobec przeciwników. “Ten zwycięża, choćby był powalony i zdeptany, kto miłuje, a nie ten, który w nienawiści depcze” – cytował abp Galbas.
Metropolita warszawski podkreślił, że są to nie tylko aktualne słowa, ale “taki jest chrześcijański styl uprawiania polityki”. – W Austrii, Belgii czy we Włoszech toczą się obecnie procesy beatyfikacyjne polityków. Czy jest to dziś do pomyślenia w naszym kraju? Nie stawiam tego pytania z pozycji sceptyka. Wydaje się, że w takich właśnie okolicznościach jak dziś, pośród trudnych wyzwań może być łatwiej zostać świętym, bo zapotrzebowanie na takich ludzi gwałtownie wzrasta. Nie bójcie się zatem, moi Bracia i Siostry, dążyć do świętości. Miejcie odwagę kierować się w swoim życiu prawym sumieniem.
– Niech słowa wielkiego Prymasa będą dla was, Drodzy Parlamentarzyści, inspiracją w pełnieniu waszej misji. Niech jego wstawiennictwo w niebie wspomaga was, byście potrafili kochać Boga i Ojczyznę, ale nie zapominali też o miłości wzajemnej – mówił.
https://archwwa.pl/aktualnosci/relikwie-bl-stefana-wyszynskiego-w-kaplicy-sejmowej/








